Miłujcie się! nr 1-2021

Drodzy Czytelnicy „Miłujcie się!”

Przekazujemy Wam kolejne wydanie „Miłujcie się!”. Przygotowaliśmy artykuły i świadectwa, które, mamy nadzieję, staną się pomocą w przeżywaniu Wielkiego Postu i w przygotowaniach do świąt Wielkiej Nocy.

W najnowszym numerze znajdziecie wiele ciekawych artykułów i świadectw, takich jak:

  • Czy istnieje życie po śmierci? Sięgając do doświadczeń osób, które przeżyły śmierć kliniczną, możemy odkrywać tajemnicę życia wiecznego.
  • Świadectwo Beaty pokazuje, że nagła śmierć czteroletniego synka, mimo związanego z nią ogromu cierpienia, może być też doświadczeniem zmartwychwstania.
  • „I dam wam serce nowe” – mocne i wzruszające świadectwo Marty, która przez lata była zagorzałą, wrogo nastawioną do Kościoła ateistką.
  • „Przeszkody w budowaniu więzi małżeńskiej” – jest pięć głównych obszarów wywołujących problemy. Warto je poznać, by uniknąć klasycznych błędów.
  • „Warto żyć w czystości!” – świadectwo Marty i Tomka, młodych małżonków, którzy poznali się we wspólnocie Ruchu Czystych Serc.

Zamów „Miłujcie się!“

Jeśli chcesz otrzymać nasze czasopismo już dziś zachęcamy do wejścia na poniższe strony, na których dostępna jest wersja „Miłujcie się!” 1-2021 na urządzenia mobilne oraz w formacie PDF:


„MIŁUJCIE SIĘ!” 1-2021, dowiedz się więcej:


Profesor Howard Storm nie wierzył w Boga ani istnienie nieba, czyśćca i piekła. Na skutek perforacji dwunastnicy znalazł się w szpitalu. Przeżył śmierć kliniczną i to doświadczenie całkowicie zmieniło jego życie. Z ateisty stał się wierzącym, rozmodlonym człowiekiem. Od tej pory zaczął świadczyć o tym, co dane mu było zobaczyć i poznać: że jest Bóg, istnieje niebo, czyściec i piekło, a człowiek w trakcie swego życia określa, gdzie trafi po śmierci.

Czteroletni Ignaś nagle zmarł. Mama chłopca daje niezwykłe świadectwo. Dla całej ich rodziny śmierć synka i brata była nie tylko źródłem ogromnego cierpienia, ale i głębokim i radosnym doświadczeniem zmartwychwstania. Dzięki wierze już tu na ziemi możemy doświadczyć, że zmarli, mimo cielesnej nieobecności, są dalej obecni, dalej istnieją, choć już w innym wymiarze.

Sylwia po swoim nawróceniu doznała dręczeń demonicznych, ale nie ustawała w modlitwie. Przez trzy lata odmawiała jedną Nowennę pompejańską za drugą. Doświadczyła mocny sakramentów: spowiedzi i Eucharystii oraz małżeństwa. Łaska Boża przemieniła nie tylko ją samą, ale także osoby z jej rodziny. Dziś Sylwia jest nowym człowiekiem.