Powołanie do miłości

Wyłączenie sfery seksualnej ze wszelkich norm moralnych, oddzielanie jej od rodzicielstwa prowadzi do całkowitej degeneracji człowieczeństwa oraz do upadku cywilizacji.

Profesor Joseph Daniel Unwin, antropolog z uniwersytetu oksfordzkiego, przez wiele lat badał wpływ norm życia seksualnego na różne cywilizacje. Badacz ten doszedł do wniosku, że im surowsze i bardziej wymagające normy w tej dziedzinie obowiązywały, tym bardziej dana cywilizacja się rozwijała i tym wyższy miała poziom kultury.

W całej historii nie było żadnego wyjątku od tej zasady. Tylko te cywilizacje się rozwijały, które zezwalały na współżycie seksualne wyłącznie w ramach monogamicznego małżeństwa. Kiedy zaś w ich łonie następowała liberalizacja tych norm, gdy dochodziło do akceptacji homoseksualizmu, aborcji, eutanazji i antykoncepcji, wówczas cywilizacje degradowały się i upadały.

Profesor J. D. Unwin ostrzega, że gdy jakiś naród przez trzy pokolenia pozwoli na całkowitą seksualną swobodę, to wtedy stoczy się na najniższy poziom kultury i cywilizacji. Ostatnim etapem na tej drodze prowadzącej do całkowitego upadku jest akceptacja homoseksualizmu.

Ideologia gender i LGBT

Głównym celem ataku ideologów LGBT i gender jest rodzina oraz Kościół katolicki. Twórca marksizmu i prekursor genderyzmu Karol Marks pisał: „Po odkryciu, że ziemska rodzina jest tajemnicą Świętej Rodziny, trzeba ją poddać zniszczeniu, teoretycznemu i praktycznemu”.

Nienawiść do Boga i chrześcijańskiego systemu wartości sprawiła, że Marks oraz jego wyznawcy od początku dążyli do całkowitego zniszczenia rodziny i Kościoła katolickiego.

Czołowi ideolodzy marksizmu opracowali strategię zniszczenia wartości chrześcijańskich poprzez przechwycenie przez nich kultury oraz przez propagowanie całkowitej rozwiązłości seksualnej.

Celem marksistów było – i nadal jest – to, aby ich ideologia przesiąkła wszystkie dziedziny życia, a więc kulturę, szkoły, uczelnie, organizacje społeczne oraz media, które mają być najważniejszym orężem w walce z chrześcijaństwem.

Wilhelm Reich (1897-1957), asystent Zygmunta Freuda, będący głównym inspiratorem rewolucji seksualnej w 1968 r., twierdził, że trzeba znieść wszystkie ograniczenia w sferze seksualnej, dzieci poddać powszechnej seksualizacji, a ze świadomości wszystkich ludzi należy usunąć przekonanie, iż człowiek został stworzony na „obraz i podobieństwo Boga”.

Reich pisał: „Wraz z uwolnieniem ze skurczu mięśni genitalnych powinna zniknąć idea Boga” i proponował „religię orgazmu” oraz „mistykę seksualną”. „Miłość w lędźwiach oraz słodycz pożerających rozkoszy w trakcie współżycia – oto prawdziwy bóg”.

André Breton z kolei wzywał do całkowitego wykorzenienia moralności: „Należy przeprowadzić w imponującym stylu ofensywę przeciwko cywilizacji chrześcijańskiej, aby rozprawić się ostatecznie z takimi pojęciami, jak grzech, pierwotny upadek czy odkupieńcza miłość, i bezwzględnie zastąpić je boską zażyłością mężczyzny z kobietą. Moralność oparta na prymacie przyjemności wnet pozbędzie się całej tej nikczemnej moralności cierpienia i uległości, będącej na rękę imperializmom i Kościołowi”.

Inny guru rewolucji seksualnej, Herbert Marcuse, twierdził z kolei, że najważniejsza jest przyjemność seksualna, a dziecko to jej niechciany balast. Marcuse przewrotnie nauczał, że wszelkie zło w świecie pochodzi z chrześcijańskiej moralności, którą należy odrzucić, gdyż blokuje ludzkie popędy. Jego zdaniem trzeba stworzyć nową moralność, wolną od wszelkich nacisków i ograniczeń, która prawdziwie pozwoliłaby człowiekowi być sobą.

Marcuse zredukował człowieka do myślącego zwierzęcia, dla którego najważniejszym celem życia jest zaspokajanie wszystkich swoich popędów. Tym samym człowiek został przez niego sprowadzony do poziomu myślącego zwierzęcia, które przestaje istnieć w chwili śmierci.

Taką perspektywę totalnej rozpusty ukazuje nam obecnie ideologia LGBT i gender. Jest to przerażająca propozycja, która po wcieleniu w życie doprowadzi do całkowitej destrukcji człowieka oraz całej naszej cywilizacji. Takie właśnie są główne założenia i cele rewolucji obyczajowej prowadzonej przez ideologów gender, LGBT i innych propagatorów kultury śmierci.

Główną przeszkodą jest dla nich Kościół katolicki – i dlatego oni go tak bardzo nienawidzą i tak zaciekle go zwalczają. Gender i LGBT nie jest ani nauką, ani działem medycyny, lecz marksistowską, lewacką ideologią, która stawia sobie za cel niszczenie małżeństw, rodzin i Kościoła katolickiego oraz sprawowanie kontroli nad umysłami i sercami ludzi przez uzależnienie ich od doznań seksualnych.

Powołanie do miłości

Powołując człowieka do istnienia, Pan Bóg obdarowuje go rozumem, wolną wolą oraz zdolnością rozróżniania dobra i zła. Dzięki temu osoba ludzka może poznać prawdę, być wolna oraz kochać Boga i bliźniego. Powołanie do miłości jest więc najważniejszym zadaniem każdego człowieka. Realizuje się ono w dziewictwie, a najczęściej w sakramencie małżeństwa.

„Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swoją żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem” (Rdz 2,24).

Według Bożych planów seksualny akt w małżeństwie powinien być zjednoczeniem fizycznym i duchowym dwóch komplementarnych osobowości kobiety i mężczyzny. Organy seksualne kobiety i mężczyzny są fizycznym znakiem ich komplementarności duchowej.

W akcie intymnej jedności mąż i żona obdarowują się wzajemnie miłością, którą kocha ich Chrystus obecny w sakramencie małżeństwa. Erotyczne doznania nie powinny się stać głównym celem seksualnego współżycia. One tylko towarzyszą temu, co najważniejsze: jedności małżonków w miłości Chrystusa.

Do takiego współżycia uzdalnia tylko Chrystus i prawo do współżycia seksualnego daje tylko Chrystus w sakramencie małżeństwa. Dlatego współżycie przed- i pozamałżeńskie oraz akty homoseksualne należą do najcięższej kategorii grzechów.

Wszystkie działania, które mają na celu osiągnięcie seksualnych doznań poza sakramentem małżeństwa, są grzechami śmiertelnymi, które zabijają miłość, pogłębiają egoizm i oddają człowieka w niewolę sił zła.

Tylko szatan proponuje „religię orgazmu” oraz „mistykę seksualną”, chcąc doprowadzić człowieka do całkowitego zezwierzęcenia, do uzależnienia się od doznań seksualnych oraz do absolutnego egoizmu – czyli piekła.

Ruch Czystych Serc

Jezus pragnie w każdym człowieku ukształtować czyste serce, zdolne do prawdziwej miłości. Umiejętność panowania nad sobą, nad swoimi uczuciami, nad całą sferą związaną ze zmysłowością i seksualnością zdobywa się ciężką, codzienną pracą nad sobą w zjednoczeniu z Jezusem.

Pan Jezus mówi: „beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15,5) i zaprasza Cię, abyś całkowicie zawierzył(a) Mu siebie, aby On mógł Cię leczyć, uwalniać Cię od wszelkich grzechów i czynić Cię zdolnym(-ą) do miłości. Najważniejszym zadaniem w Twoim życiu jest dojrzewanie do miłości, czyli pójście najprostszą drogą do nieba.

Każdego dnia otrzymujemy korespondencję od osób, które pragną włączyć się we wspólnotę RCS. Oto fragmenty niektórych listów:

Paweł: „Wstępuję do RCS, ponieważ pragnę wytrwać w czystości. Mam dziewczynę Tereskę. Kocham ją i mam nadzieję, że to ona zostanie moją żoną. Obydwoje cenimy wartości, jakie wypływają z trwania w czystości przedmałżeńskiej. Mam nadzieję, że codzienna modlitwa zawierzenia i obecność we wspólnocie RCS dodadzą mi sił, abym otworzył się na łaskę Bożą, której owocem będzie trwanie w czystości przedmałżeńskiej”.

Agata: „Chcę zawierzyć swoje życie Bogu. Pragnę, aby Chrystus prowadził mnie i wskazywał mi właściwą drogę. Bez Niego się pogubiłam. Dzięki wierze i modlitwie udało mi się pokonać wiele swoich nałogów i złych przyzwyczajeń. Czuję się teraz wolna i ogarnia mnie wielka wdzięczność dla naszego Stwórcy. On przyszedł do mnie w chwili, gdy byłam od Niego bardzo daleko, wręcz w Niego nie wierzyłam”.

Asia: „Pragnę zachować czystość. Nie chcę znów popaść w uzależnienie od pornografii. Wiem, że dzięki tej wspólnocie będzie mi łatwiej”.

Patryk: „Czuję, jak moje wnętrze, szczególnie serce, jest bardzo poranione, i pragnę się od tych zranień uwolnić. Nie chcę żyć tak jak niektórzy moi znajomi: imprezy, alkohol, narkotyki, łatwe dziewczyny… Trzy miesiące temu poszedłem do spowiedzi i oddałem Bogu całe swoje życie”.

Również i Ciebie Pan Jezus zaprasza do wspólnoty Ruchu Czystych Serc. Kto może do niej wstąpić? Każdy, kto pragnie ofiarować Jezusowi swoje serce, by On mógł je leczyć, uwalniać od egoizmu i od wszelkiego grzechu oraz napełniać je darem czystej miłości. Jakie są wymagania? Szczera gotowość wypełnienia wszystkich zobowiązań zawartych w Modlitwie zawierzenia RCS.

Kiedy i jak można przystąpić do Ruchu Czystych Serc? W każdej chwili! Najpierw pójdź do spowiedzi św., a kiedy przyjmiesz Jezusa w Komunii św., oddaj Mu siebie na Jego wyłączną własność, odmawiając Modlitwę zawierzenia RCS.

Prosimy, powiadom naszą redakcję o swoim przystąpieniu do RCS, żebyśmy mogli wpisać Cię do Księgi czystych serc i przesłać Ci specjalne błogosławieństwo. Pamiętaj o codziennym odmawianiu Modlitwy zawierzenia RCS oraz o tym, że „Miłujcie się!” jest pismem formacyjnym członków RCS na całym świecie. Dlatego czytaj je regularnie i czuj się współodpowiedzialny(-a) za ewangelizację swojego środowiska przez modlitwę, przykład swojego życia i poprzez „Miłujcie się!”.

Podziel się swoim doświadczeniem wiary z innymi na łamach naszego pisma. W redakcji codziennie pamiętamy o Was w modlitwie różańcowej i Koronką do miłosierdzia Bożego oraz w piątkowej Mszy św. Na codzienny trud dojrzewania do miłości z serca Wam błogosławię.

ks. Mieczysław Piotrowski TChr

O wiele więcej znajdziesz w naszym sklepie!

1641-1564-czyimi-dziecmi-jestesm1729-wyrwana-z-ciemnosci-awers847-Przymierze_malzenskie_awers_550x781