Strategia ideologów LGBT i gender

Lobby homoseksualne pod pozorem tolerancji i walki z homofobią dąży do zniszczenia chrześcijańskiego systemu wartości i narzucenia całemu społeczeństwu swoich perwersyjnych poglądów.

Ideologia LGBT i gender głosi jedno z najbardziej absurdalnych twierdzeń, że płeć ma charakter kulturowy i każdy człowiek może ją zmieniać w zależności od swoich upodobań seksualnych.

Według ideologów LGBT homoseksualizm jest wrodzony i nie można się go pozbyć ani się z niego wyleczyć. Dlatego aktywiści tego ruchu dążą do nadania związkom homoseksualnym statusu małżeństwa i przyznania im prawa do adopcji.  Natomiast małżeńska jedność mężczyzny i kobiety jest przez nich traktowana jako „relikt przeszłości”, który trzeba zniszczyć.

Agresywna homoseksualna mniejszość pragnie swoją chorą ideologię narzucić całemu społeczeństwu. Musimy zdecydowanie bronić chrześcijańskiego systemu wartości, który jest fundamentem zdrowej demokracji, oraz nie pozwolić na deprawację dzieci i młodzieży przez edukację seksualną w przedszkolach i szkołach prowadzoną przez aktywistów LGBT i gender.

Walka z Kościołem katolickim

Homoseksualne lobby propaguje ideologię LGBT i gender, która jest współczesną mutacją marksizmu; redukuje osobę ludzką do poziomu inteligentnego zwierzęcia i odrzuca istnienie Boga oraz nieśmiertelnej duszy człowieka.

Według tej ideologii wszelkie zło pochodzi ze zniewolenia przez chrześcijańską moralność i wiarę w Boga. Dlatego jej zwolennicy twierdzą, że trzeba całkowicie zniszczyć chrześcijański system wartości oraz Kościół katolicki, aby nie ograniczały one ludzkich popędów i nieograniczonego dostępu do seksualnych przyjemności.

Nienawiść do Boga, Kościoła katolickiego, do kapłanów i ludzi wierzących zamanifestowała się na niespotykaną skalę już podczas rewolucji francuskiej. Odrzucając Chrystusa i cały system wartości, który Zbawiciel przekazał, rewolucjoniści, w imię „rozumu”, z niezwykłym okrucieństwem mordowali księży i duchowieństwo oraz dokonali ludobójstwa katolików w Wandei.

Kilkadziesiąt lat później twórca marksizmu Karol Marks stwierdził, że religia jest „opium dla ludu” i źródłem wszelkich ludzkich nieszczęść, dlatego trzeba ją całkowicie zniszczyć. Te wskazówki Marksa zostały wcielone w życie w ZSRR oraz w państwach, gdzie rządzili komuniści.

Również dzisiaj ateistyczni radykałowie wzywają do unicestwienia chrześcijaństwa, bo – jak twierdzą – tylko wtedy ludzkość będzie mogła dalej istnieć. W lewicowych i liberalnych środkach masowego przekazu próbuje się stygmatyzować ludzi wierzących jako niebezpiecznych, umysłowo ograniczonych fanatyków i prostaków.

Twierdzenie, że religia jest największym  zagrożeniem dla ludzkości, świadczy o wyjątkowo złej woli i jest próbą zafałszowania faktów historycznych. To przecież ateistyczne reżimy były sprawcami wszystkich zbrodni ludobójstwa. Współcześni ateiści ignorują przerażającą liczbę chrześcijan zamordowanych przez marksistów.

Metody działania homoseksualnego lobby

David Horowitz w książce pt. Dark Agenda pisze, że centralnym znakiem i symbolem gejowskiej rewolucji w Stanach Zjednoczonych była i jest wyzywająca rozwiązłość.

Na przerażające konsekwencje rewolucji seksualnej w USA nie trzeba było długo czekać. Michael Callen, młody homoseksualista, który miał już 3000 partnerów seksualnych i zachorował na AIDS, słusznie zauważył, że niewielka grupa gejów stworzyła w USA warunki chorobowe podobne do tych, jakie są w krajach Trzeciego Świata.

Już pod koniec lat 70. ubiegłego stulecia dwie trzecie wszystkich zdeklarowanych homoseksualistów zachorowało na zapalenie wątroby typu B, a także na AIDS oraz inne choroby przenoszone drogą płciową. W San Francisco 80% z 70 tysięcy pacjentów klinik chorób wenerycznych było czynnymi homoseksualistami…

Wszelkie próby ostrzegania homoseksualistów przed zarażeniem się przez analny seks były traktowane jako działania homofobiczne i rasistowskie. W 2003 r. w USA były już zarejestrowane 523 442 zgony spowodowane przez AIDS. Byli to w większości młodzi ludzie, którzy praktykowali czyny homoseksualne.

Stanowisko Kościoła katolickiego w Stanach Zjednoczonych było jednoznaczne. Biskupi wzywali osoby homoseksualne do porzucenia przez nie wszelkiej rozwiązłości i do całkowitej seksualnej abstynencji. Spotkało się to z wrogą reakcją całego środowiska homoseksualnego.

W 1989 r. aktywiści zaczęli zakłócać niedzielne Msze św. w katedrze św. Patryka w Nowym Jorku. Kilkudziesięciu gejowskich działaczy wtargnęło do katedry z krzykiem: „Zabijacie nas!”, „Mordercy!”. Jeden z aktywistów gejowskich dokonał wówczas profanacji konsekrowanej Hostii. Akty przemocy i nienawiści w stosunku do Kościoła katolickiego stały się coraz częstsze.

Także i dziś homoseksualni aktywiści pragną narzucić całemu społeczeństwu totalną rozwiązłość seksualną. Obnoszenie się ze swoimi seksualnymi preferencjami jest traktowane przez nich jako rewolucyjne działanie.

Radykalni homoseksualiści twierdzą, że monogamiczne małżeństwo i tradycyjna wielopokoleniowa rodzina to struktury, które ograniczają seksualną wolność, dlatego całkowicie odrzucają oni wszelkie normy etyki chrześcijańskiej.

Pismo św. o homoseksualizmie

Kierując się miłością do osób praktykujących homoseksualizm, trzeba im głosić Chrystusowe wezwanie do nawrócenia, prawdę o nieskończonym Bożym miłosierdziu, a także zachęcać ich, ażeby podjęli terapię, oraz zrobić wszystko, co możliwe, aby uchronić ich od wiecznego potępienia, pomagając im wyzwolić się z tego diabolicznego zniewolenia.

Co Pan Bóg nam mówi na temat związków i czynów homoseksualnych, które w teologii moralnej określane są jako sodomia?

W Księdze Rodzaju (19,1-29) czytamy, że mieszkańcy Sodomy i Gomory ponieśli surową karę za praktyki homoseksualne, których się dopuszczali.

W Piśmie św. Starego Testamentu wśród praw chroniących rodzinę i małżeństwo widnieje stanowczy zakaz praktykowania homoseksualizmu: „Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!” (Kpł 18,22);

„Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli” (Kpł 20,13).

Ten jednoznaczny zakaz stosunków homoseksualnych znajduje się obok zakazu seksualnego współżycia ze zwierzętami i zabijania dzieci w pogańskich kultach. W ten sposób został zaakcentowany ciężar grzechu praktykujących homoseksualizm. Współżycie homoseksualne jest określane jako „ohyda” i „obrzydliwość”, co budzi największą odrazę.

Jezus Chrystus żyjący i nauczający w Kościele uświadamia nam, że akty homoseksualne należą do najcięższej kategorii grzechów, ponieważ prowadzą do największej tragedii, jaką jest utrata zbawienia i wieczność piekła.

Czytamy w Piśmie św.: „Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego” (1 Kor 6,9).

Święty Paweł pisze, że znakiem odrzucenia przykazań Bożych przez człowieka jest praktykowanie homoseksualizmu: „kobiety przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. […]  Oni to, mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się takich czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to czynią” (Rz 1,26-27.32).

Pan Bóg jednoznacznie potępia w Piśmie św. wszelkie akty homoseksualne jako głęboko niemoralne i przeciwne naturze.

Tę naukę nieustannie głosi Kościół katolicki: „Tradycja, opierając się na Piśmie Świętym, przedstawiającym homoseksualizm jako poważne zepsucie, zawsze głosiła, że »akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane«. Są one sprzeczne z prawem naturalnym; wykluczają z aktu płciowego dar życia. Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej. W żadnym przypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane” (KKK 2357).

Dlatego każda próba moralnego sankcjonowania stosunków homoseksualnych jest działaniem wymierzonym przeciwko prawu Bożemu.

Czy homoseksualizm jest wrodzony?

Najnowsze badania amerykańskich naukowców, opublikowane na łamach prestiżowego magazynu naukowego „Science”, stwierdzają, że nie istnieje pojedynczy gen homoseksualizmu i dlatego twierdzenie, że homoseksualizm jest wrodzony, nie ma żadnych podstaw naukowych.

Badania te zostały przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców, któremu przewodniczył dr Andrea Ganna z Broad Institute of MIT and Harvard w Cambridge (USA). Podczas tych badań wykorzystano dane, które pochodziły od ponad 470 tys. osób.

Człowiek od momentu poczęcia w każdej komórce swojego ciała jest płci męskiej lub żeńskiej. Pan Bóg stworzył nas heteroseksualnymi, a orientacja homoseksualna jest psychiczną dewiacją nabytą na skutek negatywnego wpływu środowiska. Jest ona nabywana w podobny sposób jak inne cechy osobowe. Homoseksualizm jest więc zaburzeniem i swego rodzaju anomalią rozwojową, którą trzeba i można wyleczyć.

Skuteczne lekarstwo

Przeciwstawiajmy się fali demoralizacji, zwalczając kłamstwo prawdą, a nienawiść miłością. Dzielmy się z innymi Ewangelią oraz radością wiary. Uświadamiajmy ludziom, że największym skarbem ludzkości jest zmartwychwstały Chrystus, który naucza, uzdrawia i zbawia w Kościele katolickim.

Tylko Jezus Chrystus uwalnia ze strasznej niewoli grzechów nieczystych, rozrywa wszelkie kajdany zniewoleń i uzależnień oraz uczy kochać czystym sercem.

Jedynym w pełni skutecznym lekarstwem na wszystkie problemy i choroby ducha jest miłość Chrystusa. Trzeba więc ją codziennie przyjmować. Dlatego każdego dnia uczestnicz we Mszy św. i przez godzinę adoruj Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Módl się na różańcu i czytaj Pismo św. Nigdy nie ulegaj zniechęceniu i natychmiast powstawaj z każdego ciężkiego upadku w sakramencie pokuty. Bądź cierpliwy(-a) i wytrwały(-a).

Pan Jezus zapewnia: „Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mk 13,13).

Ruch Czystych Serc

Pan Jezus zaprasza wszystkich młodych czytelników „Miłujcie się!” do wspólnoty Ruchu Czystych Serc, gdyż pragnie nauczyć każdego czystej i bezinteresownej miłości.

Kiedy i jak można przystąpić do Ruchu Czystych Serc? W każdej chwili! Najpierw pójdź do spowiedzi św., a kiedy przyjmiesz Jezusa w Komunii św., oddaj Mu siebie na Jego wyłączną własność, odmawiając Modlitwę zawierzeniaRCS.

Jakie są wymagania? Szczera gotowość wprowadzania w życie zobowiązań zapisanych w Modlitwie zawierzeniaRCS.

Ten akt zawierzenia odmawiaj każdego dnia i wypełniaj zobowiązania, które są w nim zawarte. Prosimy, poinformuj naszą redakcję o swoim przystąpieniu do RCS, abyśmy mogli przesłać Ci specjalne błogosławieństwo i wpisać Cię do Księgi czystych serc. A kiedy nawiedzą Cię pokusy i zniechęcenie, wtedy natychmiast proś o pomoc Maryję, odmawiając modlitwę PodTwoją obronę. Ta krótka modlitwa działa jak egzorcyzm.

Codziennie podejmuj wysiłek pracy nad swoim charakterem. Tak ułóż sobie swój plan zajęć, aby był w nim czas na modlitwę różańcową, lekturę Pisma św., na Mszę św. i adorację Najświętszego Sakramentu.

Z wielkim zaangażowaniem ucz się, pracuj i wypełniaj swoje obowiązki. Znajduj czas na odpoczynek, wcześniej kładź się spać i wcześnie też wstawaj. Dla pracujących umysłowo najlepszą formą odpoczynku jest ruch na świeżym powietrzu lub jakiś rodzaj sportu.

Dziel się skarbem wiary z innymi, czytaj i propaguj w swoim środowisku czasopismo „Miłujcie się!”, które jest pismem ewangelizacyjnym i formacyjnym RCS.

Prosimy, piszcie i przesyłajcie do redakcji swoje świadectwa i inne ciekawe materiały. Poprzez „Miłujcie się!”, wydawane w 23 wersjach językowych, Pan Jezus pragnie docierać do serc ludzi na całym świecie. Każdego dnia w redakcji uczestniczymy we Mszy św. i modlimy się na różańcu oraz Koronką do miłosierdzia Bożego za wszystkich czytelników oraz za członków RCS. Prosimy, wspierajcie nas także swoją modlitwą. Z całego serca Wam błogosławię!


Modlitwa zawierzenia Ruchu Czystych Serc

Panie Jezu, dziękuję Ci, że ukochałeś mnie miłością bez granic, która chroni od zła, podnosi z największych upadków i leczy najboleśniejsze rany. Oddaję Ci swoją pamięć, rozum, wolę, duszę i ciało wraz ze swoją płciowością.

Przyrzekam nie podejmować współżycia seksualnego do czasu zawarcia sakramentu małżeństwa. Postanawiam nie kupować, nie czytać i nie oglądać zdjęć, czasopism, filmów ani stron internetowych o treściach pornograficznych. (Dziewczęta dodają: „Postanawiam ubierać się skromnie i w żaden sposób nie prowokować u innych pożądliwych myśli czy pragnień”).

Przyrzekam codziennie spotykać się z Tobą na modlitwie i w lekturze Pisma św., w częstym przyjmowaniu Komunii św. i w adoracji Najświętszego Sakramentu. Postanawiam regularnie przystępować do sakramentu pojednania, nie ulegać zniechęceniu i natychmiast podnosić się z każdego grzechu.

Panie Jezu, ucz mnie systematycznej pracy nad sobą, a zwłaszcza umiejętności kontrolowania moich pobudzeń seksualnych i emocji. Proszę Cię o odwagę w codziennej walce ze złem, abym nigdy nie brał(a) narkotyków i unikał(a) wszystkiego, co uzależnia, a w szczególności alkoholu i nikotyny. Ucz mnie tak postępować, aby w moim życiu najważniejsza była miłość.

Maryjo, Matko moja, prowadź mnie drogami wiary do samego źródła miłości – do Jezusa. Za św. Janem Pawłem II pragnę całkowicie zawierzyć się Tobie: „Totus Tuus, Maryjo!”. W Twoim Niepokalanym Sercu składam całego (całą) siebie, wszystko, czym jestem, każdy swój krok, każdą chwilę swojego życia. Błogosławiona Karolino, wypraszaj mi dar czystego serca.

Amen!

O wiele więcej znajdziesz w naszym sklepie!

dialogi-awers_550x781mysli-na-kazdy-dzien-v2_550x781Saint_Sharbel_awers