Wiara Zobacz

Szukali i znaleźli cz. 1

Założyciel protestanckiego Kościoła Słowo Życia (Livets Ord) w Szwecji, światowej sławy pastor i kaznodzieja Ulf Ekman, po wieloletnich poszukiwaniach 21 maja 2014 r. został katolikiem. Jego droga do katolickiego Kościoła była wielkim duchowym i intelektualnym odkrywaniem oraz poznawaniem całej prawdy, którą objawił Chrystus. W tej fascynującej wędrówce towarzyszyła mu żona Birgitta.

Odrzucił lewicowo-hippisowską ideologię

Ulf Ekman dorastał w zeświecczonej robotniczej dzielnicy Göteborga i o Kościele katolickim czasami słyszał na lekcjach religii oraz w środkach masowego przekazu. Były to jednak zawsze krytyczne i negatywne opinie.

Szczególnie negowano i wyśmiewano katolickie nauczanie o nierozerwalności małżeństwa, o antykoncepcji i seksualności. Od młodości Ulf nasiąkał więc antykatolicką propagandą.

W maju 1970 r. odwiedził swojego świeżo nawróconego na katolicyzm przyjaciela, który zaproponował mu wspólną modlitwę. Podczas tej modlitwy Ulf źle się poczuł i wybiegł na zewnątrz. Kiedy dotarł do swego domu, zaraz ukląkł i całe swoje życie zawierzył Jezusowi, prosząc Go o przebaczenie wszystkich grzechów.

To wydarzenie całkowicie zmieniło jego życie. Ulf odrzucił lewicowo-hippisowską ideologię, którą do tej pory wyznawał, i zaczął codziennie się modlić. Dzięki modlitwie poczuł się wolnym, bezpiecznym i radosnym dzieckiem Bożym. Związał się z grupą chrześcijan z różnych wspólnot kościelnych o nazwie The Navigators (Nawigatorzy). Tam zaczął studiować Biblię.

Dotąd czytał dużo książek protestanckich autorów, którzy nazywali Kościół katolicki Wielką Nierządnicą, a papieża Antychrystem. Ten skrajnie negatywny i wrogi stosunek do Kościoła katolickiego udzielał się Ulfowi.

Dopiero lektura książki Wprowadzenie w chrześcijaństwo kard. Josepha Ratzingera rozpoczęła powolny proces uwalniania się mężczyzny od wrogości, przesądów i uprzedzeń wobec katolików.

Na Wielkanoc 1976 r. Ulf wybrał się do Rzymu, gdzie po raz pierwszy zobaczył papieża Pawła VI, krytykowanego i znienawidzonego przez europejską lewicę za to, że w encyklice Humanae vitae przypomniał objawioną prawdę o znaczeniu ludzkiej seksualności, uznając stosowanie antykoncepcji za grzech.

Kilka miesięcy później, podczas rekolekcji, Ulf poznał inteligentną, pobożną i piękną studentkę Birgittę. Zakochał się w niej do szaleństwa i w grudniu 1976 r. został jej mężem. Wtedy też coraz bardziej zaczął się fascynować charyzmatycznym, zielonoświątkowym chrześcijaństwem oraz działaniem Ducha Świętego w codziennym życiu ludzi.

W styczniu 1979 r. Ulf Ekman został wyświęcony na luterańskiego pastora. Niedługo potem wyjechał z całą rodziną na studia do szkoły biblijnej Rhema w Stanach Zjednoczonych. Był to dla niego cenny czas duchowego wzrostu, który jednak zaowocował także pogłębieniem nieufności do katolickiego Kościoła.

Kościół Słowo Życia

Ulf wrócił do Szwecji w 1982 r. z mocnym postanowieniem założenia szkoły biblijnej. W tym celu w maju 1983 r. powołał do istnienia Kościół Słowo Życia w Uppsali. Powstała tym samym żywa i szybko rozwijająca się wspólnota ludzi modlących się i studiujących Biblię.

Początki szkoły biblijnej były bardzo skromne, ale jej dynamiczny rozwój sprawił, że po kilku latach uczęszczało do niej już trzy tysiące osób. To było zdumiewające. Do Uppsali przyjeżdżali ludzie z wielu krajów, aby zobaczyć szkołę biblijną i uczestniczyć w konferencjach wraz z tysiącami uczestników. Wielu niewierzących oraz muzułmanów wyznawało tam wiarę w Chrystusa i przyjmowało chrzest.

Z upływem lat ze wspólnoty wyjechało na misje ponad sześć tysięcy ewangelizatorów. Po 1989 r. wielu z nich wyjeżdżało na ewangelizację do krajów byłego ZSRR. Ich misyjna działalność przyczyniła się do powstania na tych terenach wielu szkół biblijnych oraz setek wspólnot chrześcijańskich. Niektóre z nich liczyły po kilka tysięcy członków.

W latach 90. XX wieku Ulf był już znanym i cenionym na całym świecie protestanckim prelegentem i kaznodzieją.

Kultura protestancka odcisnęła swoje antykatolickie piętno na Ulfie i Birgitcie. Kiedy Jan Paweł II miał przybyć do Szwecji w czerwcu 1989 r., Ulf zdecydowanie sprzeciwiał się tej pielgrzymce. Pisał artykuły, współorganizował spotkanie modlitewne, aby nie dopuścić do wizyty papieża i katolicyzacji Szwecji.

Tak jak wszyscy protestanci, również Ulf z żoną odrzucali „herezje” Watykanu: nauczanie Kościoła katolickiego o Maryi, papieżu, Kościele, Eucharystii i czyśćcu.

Upłynęło kilka lat, zanim Ekmanowie zrozumieli, że aby mieć prawdziwy obraz katolickiego nauczania, trzeba przeczytać książki katolickich teologów.

Przewartościowanie

Po wielu latach posługi pastora Ulf uświadomił sobie, że protestancka wizja Kościoła absolutnie się nie sprawdza. Sam był świadkiem tego, jak wielu pastorów tworzyło nowe Kościoły, popadało w herezję, chociaż wszyscy twierdzili, że jedynym autorytetem dla nich jest Pismo św.

Ulf uzmysłowił sobie także, jak wielkim złem i skandalem jest brak jedności chrześcijan. Przecież sam Jezus jej pragnie i o nią się modlił słowami:

„aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie” (J 17,20).

W lutym 1998 r. Ulf został zaproszony, by wygłosił konferencję na Hawajach. Pewnego poranka wybrał się na spacer wzdłuż słynnej plaży Waikiki. Idąc, zobaczył niewielki katolicki kościół. Wszedł do środka i usiadł w ostatniej ławce.

W świątyni było dużo modlących się ludzi. Na ołtarzu stała duża monstrancja. Ulf nie wiedział jeszcze wtedy, co to jest Najświętszy Sakrament. Usiadł w ławce i modlił się w ciszy. Nagle bardzo mocno doświadczył obecności Boga. Ten stan towarzyszył mu jeszcze przez kilka godzin. Było to niesamowite odczucie wszechogarniającej Bożej miłości. Ulf zrozumiał, że to sam Bóg zapewnił go o swojej rzeczywistej obecności w Kościele katolickim.

W październiku 1999 r. Ulf i Birgitta pojechali na tydzień do Rzymu. W środę udali się na audiencję generalną z papieżem Janem Pawłem II, podczas której doświadczyli promieniowania jego świętości.

W księgarni katolickiej przy placu św. Piotra Ekmanowie kupili cały stos teologicznych książek. W wolnych chwilach w hotelu pogrążali się w lekturze. Dzięki temu otwierał się przed nimi nowy świat.

Ulf zachowywał jednak ostrożność; nadal nie był pewien, czy można całkowicie ufać katolickim pisarzom. Czytał jednak dalej, szukając odpowiedzi na nurtujące go pytania. Uświadomił sobie wtedy, jak znikomą ma wiedzę o Kościele katolickim, i dlatego postanowił niestrudzenie szukać prawdy.

Pobyt w Ziemi Świętej

Na początku 2002 r. Ekmanowie udali się do Jerozolimy, aby otworzyć tam centrum ewangelizacyjne Słowa Życia. W świętym mieście mieszkali przez rok, a kolejne dwa lata spędzili w wiosce Ein Kerem, w której urodził się Jan Chrzciciel. Podczas tego trzyletniego pobytu w Ziemi Świętej Ulf zafascynował się teologią wcielenia oraz działaniem Jezusa w sakramentach.

W Jerozolimie Ulf i Birgitta poznali grupę młodych Włochów ze wspólnoty ewangelizacyjnej Jan Chrzciciel. Był to dla nich pierwszy bliski kontakt z młodymi katolikami. Świadectwo ich wiary oraz wzajemnej miłości zrobiło wielkie wrażenie na Ekmanach i skruszyło mury ich uprzedzeń do Kościoła katolickiego.

Odtąd Ulf zaczął zbliżać się do Kościoła katolickiego z pokorą i wdzięcznością. Odkrywał istnienie ścisłej jedności pomiędzy Jezusem i Jego Mistycznym Ciałem – Kościołem.

Kiedy pewnego dnia Ulf spacerował w Ein Kerem Doliną Jemeńczyków, zobaczył wiekową oliwkę, której pień był pusty. Pomyślał, że drzewo jest martwe. Wtedy w swoim sercu usłyszał wyraźne polecenie, aby jeszcze raz spojrzeć na to stare drzewo. Ulf popatrzył uważnie i ze zdziwieniem stwierdził, że to drzewo żyje i że jest ono całe pokryte świeżymi, zielonymi liśćmi. Wtedy usłyszał wewnętrzny głos:

„Nigdy nie mów, że coś jest martwe”.

Ulf zrozumiał, że Pan Jezus surowo go upomina, by przestał mówić, iż Kościół katolicki jest martwy.

Widok starej oliwki w Ein Kerem sprawił, że Ulf zaczął sobie zadawać pytania:

  • Czy istnieje jedno prawdziwe drzewo Kościoła, którego korzenie sięgają czasów Jezusa?
  • Czy ciągłość tradycji jest ważniejsza od spontanicznych natchnień Ducha Świętego?
  • Czym są kolejne rozłamy w łonie protestantyzmu?
  • Czy zbyt silny akcent na cuda i uzdrowienia nie przysłonił innych ważnych spraw?
  • Czy każdy pastor może twierdzić, że to „Bóg do niego przemówił”, i uzurpować sobie prawo do bycia ostateczną instancją w interpretacji Biblii?

Dopiero po wielu latach studiów i poszukiwań nauczanie Kościoła katolickiego o Urzędzie Nauczycielskim Kościoła stało się dla Ulfa przeciwwagą dla dowolnego interpretowania Biblii.

Im dłużej Ulf się zastanawiał nad prawdami wiary, tym bardziej utwierdzał się w przekonaniu, że w nauczaniu Kościoła katolickiego nie tylko znalazł odpowiedź na swoje pytania, ale to właśnie sam katolicki Kościół jest odpowiedzią.

Cdn.

Podobne treści znajdziesz w naszym sklepie:

Kto szuka, znajduje - ks. Mieczysław Piotrowski TCHR, dodrukW domu najlepiej - Wydanie IVOd niewiary do pełni prawdy - audiobook